Polska na Euro2020

Oblany test reprezentacji

W czwartek reprezentacja Polski w piłce nożnej rozegrała swój piąty mecz pod wodzą Jerzego Brzęczka. Niestety i tym razem Biało-Czerwonym nie udało się wygrać. W przedostatnim teście przed przyszłorocznymi eliminacjami Euro 2020 lepsi od Roberta Lewandowskiego i spółki okazali się Czesi. 

Wczorajszy mecz towarzyski, rozgrywany na przepięknym stadionie w Gdańsku, od początku stał na słabym poziomie. Więcej było kiksów niż udanych zagrać. W piłkę lepiej grali jednak Czesi, którzy według ekspertów mają podobno najsłabszą reprezentację od lat. Na murawie tego widać nie było.

Decydująca dla losów spotkania okazała się akcja z 53. minuty meczu, kiedy to Jakub Jankto pokonał rozgrywającego trzeci mecz w drużynie narodowej Łukasza Skorupskiego. Swoje szanse na zdobycie bramki mieli też Biało-Czerwoni, ale ani w pierwszej połowie, kiedy fatalne pudło zaliczył Robert Lewandowski, ani w tej drugiej żadnej z nich nie wykorzystali. Efektem porażka 0:1.

„Na pewno nie jestem zadowolony z efektów jakie mamy. Po tym meczu jestem jednak pozytywnie nastawiony i spokojny o to, że ta reprezentacja będzie skuteczna. Najważniejsze są teraz kwalifikacje mistrzostw Europy. Wszyscy zdajemy sobie sprawę i każdy z nas ma świadomość, że przebudowa musiała nastąpić. W pięciu meczach nie zagraliśmy na zero z tyłu. Defensywa to nasza bolączka, ale jestem spokojny. Na pewno będziemy szukać rozwiązań. Mam nadzieję, że zawodnicy, którzy są obecnie kontuzjowani, będą do naszej dyspozycji wiosną” – skomentował Jerzy Brzęczek.

Następca Adama Nawałki jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji. Nowy selekcjoner poprowadził polską drużynę narodową już w pięciu spotkaniach i jeszcze w żadnym nie wygrał.  Trudno będzie o to także we wtorek, kiedy jego podopieczni zmierzą się na wyjeździe z Portugalią, w ostatnim meczu Ligi Narodów UEFA.

Piłkarskie newsy

Lewandowski już strzela!

Badys

Finał Euro 2020. Kiedy i gdzie?

Maks

Eliminacje EURO 2020: Brzęczek zadowolony z wyników, ale z gry mniej

Badys